Jak rozmawiać z dzieckiem o koronawirusie? – 5 ważnych zasad!

Wytłumaczenie małym dzieciom czym jest koronawirus i dlaczego nie można chodzić do przedszkola to duże wyzwanie dla wielu rodziców. Dzieci, szczególnie te do 4 roku życia, nie potrafią jeszcze myśleć tak abstrakcyjnie, by zrozumieć czym jest wirus. Rodzice muszą więc codziennie przypominać swoim pociechom, że dzisiaj również nie pójdą do przedszkola oraz na plac zabaw. Te pytania są nieuniknione. Przygotowałam podstawowe zasady, które należy wziąć pod uwagę w rozmowie na temat koronawirusa (a także o innych chorobach) z dziećmi w wieku przedszkolnym.

ZASADA 1 – ODPOWIADAJ NA PYTANIA

Im częściej dziecko zadaje to samo pytanie, tym bardziej się boi. Niezrozumienie jest jedną z podstawowych przyczyn powstawania lęku, dlatego odpowiadanie na pytania jest bardzo ważne. Odpowiedzi warto dostosować do wieku dziecka, by niepotrzebnie nie wzbudzać jeszcze większych wątpliwości. Zawiłe sformułowania o stanie epidemiologicznym lub sposobie namnażania się wirusa zostawmy dla starszaków. Maluchom wystarczy tylko wyjaśnienie, że obecnie jest wirus (podobny do wszystkich zarazków) którym można się zarazić i właśnie dlatego należy zostać w domu, żeby się od tego uchronić. Trzeba przygotować się na pytania typu: kiedy będziemy mogli wyjść na plac zabaw? Czy Kasia, Basia, Tomek mogą przyjść się pobawić? Czy Pan Wirus może już sobie pójść? Ważne aby dziecko poczuło się bezpiecznie, dlatego te wszystkie informacje należy przekazywać z dużym spokojem i opanowaniem.

ZASADA 2 – NIE OKŁAMUJ DZIECKA

Nikt z nas nie lubi być okłamywany, dzieci również. I chociaż dzieciom trudno jest dociekać prawdy, to czują kiedy rodzice ich oszukują lub bagatelizują problem. Nie wolno okłamywać dzieci, szczególnie na tematy, które wzbudzają strach i niepokój. Ten błąd często popełniamy, gdy chcemy pocieszyć dziecko – mówimy np. na ten wirus nie chorują dzieci lub wirus odejdzie za kilka dni. Są to informacje nieprawdziwe i dziecko prędzej czy później dowie się, że zostało okłamane. Straci wtedy do nas zaufanie i co za tym idzie, poczucie bezpieczeństwa. Mówmy prawdę naszym dzieciom, zapewniając je przy tym, że jako rodzice robimy wszystko aby uchronić naszą rodzinę przed wirusem.

ZASADA 3 – POMÓŻ ZROZUMIEĆ

Czasami samo odpowiadanie na pytania może nie wystarczyć, by zrozumieć czym jest wirus. Im młodsze dziecko tym bardziej potrzebuje konkretów, schematów, obrazków. Sama mowa i wyobrażanie sobie wirusa jest dla niego zbyt abstrakcyjne. Tutaj świat internetu wychodzi nam na przeciw. Można znaleźć wiele ciekawych bajek terapeutycznych na temat chorób lub nawet na temat samego koronawirusa. Są dostępne również filmy z rapowaniem dzieci na temat zagrożenia oraz ciekawe eksperymenty pokazujące jak przenoszą się bakterie i wirusy. Warto wykorzystać zasoby internetu, aby pomóc dziecku zrozumieć nowe zagrożenie.

ZASADA 4 – NIE STRASZ

Niestety niektórzy rodzice wykorzystują koronawirusa do straszenia dzieci. Spotkałam się z sytuacją, jak rodzice mówili – uspokój się bo przyjdzie koronawirus. Jest to bardzo nieetyczne i szkodliwe zachowanie. Niepotrzebne wzbudzanie strachu buduje u dziecka traumę i negatywne doświadczenia. Nie warto również napędzać paniki, która obecnie króluje w mediach. Nie mówimy dzieciom ile osób umiera, ile osób jest zarażonych, jakie są spekulacje. To są informacje dostępne dla osób dorosłych, a nie dla dzieci w wieku przedszkolnym. Jest to zbyt obciążające dla malutkiego człowieka, dlatego chrońmy nasze pociechy, przed stresem związanym z zachorowaniem.

ZASADA 5 – PRZEDSTAW POZYTYWNE STRONY

Mogłoby się wydawać, że ta cała sytuacja związana z pandemią nie ma pozytywnych stron. Niewątpliwie jest to duża tragedia i głęboki kryzys na wielu płaszczyznach. Warto jednak zastanowić się, co pozytywnego można z tego wynieść. Zachęcam do częstego uśmiechania się i spokoju przy dziecku. Nastrój rodzica na pewno udziela się maluchom, dlatego jeśli rodzic jest zaniepokojony to i dziecko takie będzie. Pozytywną stroną na pewno jest wspólny czas na zabawy, naukę i rozwój. Warto powiedzieć dziecku, że teraz mamy dużo czasu dla siebie. Koniecznie też wspomnijmy o tym, że wszystko przemija i ta sytuacja również minie. Wtedy maluszek pójdzie do przedszkola i będzie mógł opowiadać rówieśnikom jak fajnie było w domu.

Wszystkim życzę dużo zdrowia i spokoju. Wykorzystajmy ten czas na rozwijanie więzi, poznawanie siebie nawzajem i odpoczynek. Zdaję sobie sprawę, że po tygodniu, dwóch spędzonych przede wszystkim w domu, mogą skończyć się pomysły na zabawy. Rozpoczęłam więc pracę nad cyklem artykułów o zabawach domowych. Ale to już wkrótce… ?

Popularne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *